Zlecenie zabójstwa od Tajemniczej Damy za 100 rubinów i kiedy je odrzucić
Tajemnicza Dama (Shady Lady) to najbardziej kontrowersyjny drobny event w grze: zakapturzona kobieta przy twoim zamku zapłaci ci za atak na główny zamek konkretnego sąsiada. Nagroda jest kusząca — rubiny i monety za jeden atak — tylko że celem jest prawdziwy gracz, często z prawdziwym sojuszem i prawdziwą pamięcią. Ten artykuł wyjaśnia, jak działa ten event, ile dokładnie płaci, jak wybierać cele bez rozpętywania wojny i dlaczego niektóre sojusze wprost zakazują udziału w Tajemniczej Damie.
Jak działa Tajemnicza Dama
Tajemnicza Dama to eventowy namiot, który co jakiś czas pojawia się przy zamku w Wielkim Imperium (od poziomu 10, w grze od 12 czerwca 2012 roku). Zadanie jest zawsze takie samo: sąsiedni władca podobno „leży jej na wątrobie” i zapłaci każdemu, kto skutecznie zaatakuje jego główny zamek. Placówka ani wieża się nie liczą — musi to być główny zamek celu.
Nagrody za wykonane zadanie:
| Nagroda | Wartość |
|---|---|
| Rubiny | 100 |
| Monety (poziomy standardowe) | 2 500 do 7 800 (w zależności od poziomu celu) |
| Żelazo (poziomy legendarne) | 1 000 do 4 700 |
Jeśli zaproponowany cel ci nie odpowiada, za 30 rubinów możesz poprosić o inny — i to wielokrotnie, dopóki event trwa. Wykonanie zadania Tajemniczej Damy dodatkowo liczy się do kategorii Dead or alive w rywalizacji szlacheckiej (1 punkt za pokonanego lorda-celu).
Dlaczego to najbardziej znienawidzony event w grze
Problem z Tajemniczą Damą polega na tym, że nagrodę dostajesz tylko za atak na główny zamek innego gracza — a to w etyce GGE poważny akt. Atak na główny zamek w wielu sojuszach automatycznie uznawany jest za wypowiedzenie wojny; część sojuszy ma włączoną automatyczną wojnę (auto-war) przeciwko każdemu, kto zaatakuje ich członka, inne są po prostu mściwe i te 100 rubinów może ci się odbić czkawką w postaci tygodni najazdów.
Event jest tak znienawidzony, że wiele sojuszy pisze wprost w opisie, że nie bierze udziału w Tajemniczej Damie i nie toleruje ataków 'na shady'. Wśród doświadczonych graczy funkcjonuje nawet dżentelmeńska konwencja: jeśli atakujesz kogoś z powodu Tajemniczej Damy, wyślij mu wiadomość ze słowem „shady” — dajesz w ten sposób do zrozumienia, że to nie grabież ani wypowiedzenie wojny, tylko zadanie eventowe. Nie gwarantuje ci to wybaczenia, ale wyraźnie zmniejsza ryzyko eskalacji.
Checklista wyboru celu przed atakiem
Zanim wyślesz armię, przejdź przez tę listę kontrolną — to destylat wieloletniego doświadczenia społeczności:
1. Sprawdź sojusz celu. Duży lub aktywny sojusz = pomiń, nawet jeśli zamek wygląda na pusty. Nagroda nie jest warta wojny.
2. Szpieguj na 100%. Wyślij szpiegów, żeby mieć pewność pełnej informacji. Zamek pełen obrońców = pomiń.
3. Idealny cel to zamek bez oddziałów, co najwyżej z milicją / uzbrojonymi mieszczanami albo z niewyposażonym kasztelanem — i bez sojuszu, ewentualnie w małym lub martwym sojuszu.
4. Nieaktywni gracze to złoty standard. Zamek nieaktywny od dawna i bez sojuszu to bezryzykowna setka rubinów.
5. Nie przesadzaj. Wystarczy pokonać cel, nie trzeba go wybijać do zera — niepotrzebnie brutalny atak zwiększa szansę na odwet.
6. Nie zmieniaj celów za wszelką cenę. Każda zamiana kosztuje 30 rubinów; trzy zamiany zjadają już prawie jedną trzecią nagrody. Jeśli nie da się znaleźć bezpiecznego celu, odpuść event — 100 rubinów to nie kwota, dla której warto ryzykować.
Kiedy Tajemnicza Dama się opłaca, a kiedy nie
Opłaca się: graczom poza wielkimi konfliktami, na serwerach z odpowiednią liczbą nieaktywnych zamków w okolicy, i każdemu, kto akurat wypełnia kategorię Dead or alive w rywalizacji szlacheckiej — tam nagroda z eventu i punkty rywalizacji sumują się za ten sam atak.
Nie opłaca się: członkom sojuszy będących w stanie wojny albo w napiętych relacjach (pojedynczy atak może zerwać kruchy rozejm), graczom w sojuszach, które zakazują udziału (grozi wyrzucenie), i każdemu, komu oferowany cel krąży tylko wśród członków silnych sojuszy.
A z drugiej strony barykady: jeśli przyleci do ciebie atak z wiadomością „shady”, zastanów się, zanim wypowiesz wojnę. Atakujący wykonywał zadanie eventowe, a nie grabież — a twoja obrona i tak najpewniej zabrała mu więcej oddziałów, niż zarobił na tej setce rubinów.